Co zrobić gdy sprawca ucieknie z miejsca zdarzenia?

Co zrobić gdy sprawca ucieknie z miejsca zdarzenia?

Bądźmy szczerzy: jeśli sprawca uciekł, a Ty masz tylko obowiązkowe OC (bez drogiego Autocasco), to dopóki policja go nie złapie, za naprawę płacisz z własnej kieszeni. Większość kierowców w takiej sytuacji od razu myśli o odszkodowaniu. To błąd. Najpierw musisz skupić się na tym, aby policja ustaliła, kto konkretnie uderzył w Twój samochód. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ ubezpieczyciel wypłaci pieniądze z OC sprawcy tylko wtedy, gdy ten zostanie zidentyfikowany.

Oto co musisz zrobić sekunda po sekundzie, żeby maksymalnie zwiększyć szanse na to, że policja zapuka do właściwych drzwi:

Zabezpiecz dowody

Zanim auta obok odjadą, a deszcz zmyje ślady, zrób zdjęcia wszystkiego. Nie tylko swojego wgniecenia!

Szukaj odłamków, czy sprawca zostawił kawałek klosza lampy? Ramkę tablicy rejestracyjnej? Kawałek lakieru? Zrób im zdjęcia i pilnuj, by policja wpisała to do protokołu. To pozwala biegłym ustalić markę, model, a czasem nawet rocznik auta uciekiniera.

Ślady opon, jeśli sprawca ostro hamował lub ruszał z piskiem, te czarne kreski na asfalcie to dowód dla techników policyjnych.

Monitoring - czas działa na Twoją niekorzyść!

Policja ma mnóstwo spraw i nie zawsze od razu ruszy zabezpieczać kamery z pobliskiej żabki czy apteki. Zrób to sam (a przynajmniej spróbuj):

Przejdź się po okolicy i sprawdź każdą kamerę w promieniu 200 metrów. Kamery miejskie, monitoring sklepów.

Złap właściciela, poproś, by nie kasował nagrania. Nagrania z monitoringu często nadpisują się po 24–72 godzinach. Jeśli nie zadziałasz szybko, dowód przepadnie na zawsze.

Wideo rejestratory innych: Jeśli zdarzenie miało miejsce na drodze, może obok przejeżdżał autobus miejski lub taksówka? Oni mają kamery! Zapisz numer boczny autobusu i godzinę – to wystarczy, by policja wystąpiła o nagranie.

Media społecznościowe - potęga „udostępnij”

Lokalne grupy na Facebooku typu „Gdzie stoją?” albo „Spotted: [Twoje Miasto]” działają szybciej niż niejeden wydział kryminalny.

Wrzuć post ze zdjęciem uszkodzeń i dokładną lokalizacją.

Poproś kierowców, którzy przejeżdżali tamtędy z kamerkami samochodowymi, o sprawdzenie nagrań.

Często ktoś widział auto z konkretnym uszkodzeniem parkujące dwie ulice dalej. Ludzie chętnie pomagają w takich sytuacjach

Dlaczego to ustalenie sprawcy jest najważniejsze?

To proste: ubezpieczyciel płaci tylko za konkretnego winnego.

Dopóki sprawca jest „NN” (nieznany), firma ubezpieczeniowa odrzuci Twój wniosek, mówiąc: „Przykro nam, nie mamy od kogo ściągnąć pieniędzy”.

Dopiero gdy policja zakończy dochodzenie sukcesem:

  1. Dostajesz numer protokołu z danymi sprawcy.
  2. Zgłaszasz się do jego ubezpieczyciela.
  3. Ubezpieczalnia przyjmuje pełną odpowiedzialność – wypłaca Ci gotówkę na konto lub opłaca bezgotówkową naprawę w serwisie.

PAMIĘTAJ

Twoim celem na miejscu zdarzenia nie jest „załatwienie odszkodowania”, ale dostarczenie policji jak największej liczby informacji, dzięki którym uda się ustalić tablicę rejestracyjną sprawcy.

Miałeś ostatnio kolizję? Nie trać czasu i nerwów na samodzielne użeranie się z formalnościami. Przejmiemy Twój problem i załatwimy sprawę do końca.

Przewijanie do góry